Strona główna  /  Kultura  /  Gdzie kręcono Potop? Poznaj najciekawsze lokalizacje filmowe

Gdzie kręcono Potop? Poznaj najciekawsze lokalizacje filmowe

Data publikacji: 2026-07-25
Szlachcic w stroju z epoki na dziedzińcu zabytkowego zamku, będącego jedną z lokalizacji filmu „Potop”.

Najważniejsze sceny filmu „Potop” Jerzego Hoffmana kręcono w Krakowie, Częstochowie, na zamkach Pieskowa Skała i w Podhorcach oraz w plenerach pod Kijowem, Mińskiem i Zakopanem. Filmowa podróż prowadzi więc przez znane polskie zabytki, ale też przez mniej oczywiste miejsca na terenie dzisiejszej Ukrainy i Białorusi. Jeśli chcesz zobaczyć na własne oczy, gdzie naprawdę walczył Kmicic, zdradzał Radziwiłł i broniła się Jasna Góra, warto przyjrzeć się tym lokalizacjom z bliska. Poznaj je krok po kroku i zaplanuj własny szlak po plenerach „Potopu”.

Gdzie kręcono „Potop” Jerzego Hoffmana?

Superprodukcja „Potop” z 1974 roku, w reżyserii Jerzego Hoffmana, powstawała przez ponad dwa lata, w trakcie aż 535 dni zdjęciowych. Ekipa odwiedziła kilkanaście dużych miast i małych miejscowości, wykorzystując zarówno znane zabytki, jak i kompletnie dzikie plenery. W tle tej produkcji stoi ogromne zaplecze: budżet sięgał 100 mln ówczesnych złotych, stworzono około 23 tysiące kostiumów, a na planie pojawiło się blisko 40 tysięcy statystów.

Twórcy szukali przede wszystkim miejsc, które mogłyby wiarygodnie „zagrać” siedemnastowieczną Rzeczpospolitą Obojga Narodów. Dlatego zdjęcia realizowano zarówno na historycznych zamkach i w klasztorach, jak i na poligonach wojskowych, w gęstych lasach i górskich dolinach. W efekcie „Potop” do dziś uchodzi za jeden z najbardziej widowiskowych filmów kostiumowych w Polsce, a jego lokalizacje stały się naturalnym punktem odniesienia dla turystyki filmowej.

„Potop” kręcono w ponad 20 miejscach, a pełny materiał przed montażem dawał około 20 godzin projekcji – z czego widzowie zobaczyli nieco ponad 5 godzin w wersji kinowej.

Jakie miejsca w Polsce „zagrały” w filmowym „Potopie”?

Największą część zdjęć zrealizowano na terenie obecnej Polski. To właśnie tu znalazły się klasztory, zamki i krajobrazy, które miały odtworzyć realia potopu szwedzkiego. Wiele z tych obiektów do dziś można odwiedzić, a w niektórych z nich znajdziesz pamiątki i tablice przypominające o planie filmowym sprzed ponad 50 lat.

Kraków i Wawel

Zamek Królewski na Wawelu w „Potopie” wcielił się w rezydencję Radziwiłłów. Hoffmana interesował przede wszystkim monumentalny dziedziniec zamkowy, arkady i reprezentacyjne wnętrza, które bez większych zmian mogły udawać litewskie Kiejdany. Wykorzystano także okoliczne tereny – wąwozy, drogi i podkrakowskie pola – które posłużyły jako tło dla przemarszów wojsk i przejazdów konnych.

Kraków ma w historii tej produkcji jeszcze jedno, wyjątkowe miejsce. To tu, w małej dzielnicy willowej, powstała finałowa scena, o której większość widzów nawet nie wie, że została nakręcona z dala od filmowej Litwy czy Korony.

Kościół na Woli Justowskiej

Drewniany kościół na Woli Justowskiej, wywodzący się pierwotnie z Komorowic, stał się miejscem nakręcenia ostatniej sceny „Potopu”. W skromnej, drewnianej świątyni Kmicic odzyskuje dobre imię, a Oleńka poznaje prawdę o jego poświęceniu – to symboliczny finał historii, która wcześniej rozgrywa się na zamkach i polach bitew.

Sama świątynia ma burzliwe losy. Spłonęła dwa razy – w 1978 i 2002 roku – a za każdym razem parafianie odbudowywali ją z wielkim wysiłkiem. Obecna konstrukcja, poświęcona po raz kolejny w XXI wieku, wiernie powtarza przedwojenny drewniany układ, ale stoi na murowanej krypcie. W środku znajdziesz m.in. krzyż wykonany z ocalałej dębowej belki po pożarze.

Częstochowa i Jasna Góra

Obrona klasztoru na Jasnej Górze to jeden z najbardziej rozpoznawalnych fragmentów filmu. Zdjęcia kręcono w realnym sanktuarium paulinów w Częstochowie, a filmowa ekipa musiała połączyć wierność historii z rozpoznawalną dla widza sylwetą klasztoru. Z tego powodu nie cofnięto obiektu w czasie – wykorzystano współczesny wygląd, dodając bastion i podwyższając część murów, aby wzmocnić wrażenie oblężonej twierdzy.

Nie udało się jedynie ukryć XIX‑wiecznej wieży, dlatego na ekranie miesza się tu XVII‑wieczna legenda z architekturą z różnych epok. Mimo tego kompromisu sceny obrony Jasnej Góry, wsparte muzyką Kazimierza Serockiego, są do dziś jednym z najbardziej pamiętanych fragmentów filmu.

Pieskowa Skała, Bogusławice i inne plenery

Zamek w Pieskowej Skale w Dolinie Prądnika posłużył jako kolejna rezydencja magnacka, wpisana w skalny krajobraz Jury Krakowsko‑Częstochowskiej. Architektura renesansowego zamku, otoczona wapiennymi ostańcami, nadawała się idealnie do ujęć z udziałem szlachty i wojsk.

Z kolei Bogusławice przerobiono na majątek Billewiczów – Wodokty. Filmowcy korzystali tu z zabudowań dworskich i otwartego krajobrazu pól, gdzie można było swobodnie kręcić rajdy konne, takie jak słynne szarże oddziału Kmicica. To na polskich równinach najłatwiej było odtworzyć szerokie plany panoramiczne, tak istotne w filmie drogi, jakim jest „Potop”.

Puszcza Niepołomicka i Zakopane

Leżąca niedaleko Krakowa Puszcza Niepołomicka dała filmowcom naturalne tło dla nocnych przemarszów, zasadzek i scen ucieczek. Gęsty, mieszany las pozwalał w prosty sposób „przenieść” akcję na Litwę czy w okolice Śląska, bez konieczności budowania skomplikowanych dekoracji.

Inaczej było w Tatrach. Zakopane i okoliczne doliny zagrały górskie odcinki trasy królewskiego orszaku, gdy Jan Kazimierz wraca do kraju. Strome zbocza i wąskie przełęcze tworzą naturalne miejsce zasadzki, co wykorzystano w scenach ataku wojsk szwedzkich na królewską kolumnę.

Polska lokalizacja Co „gra” w filmie Rodzaj scen
Kraków – Wawel Zamek Radziwiłłów w Kiejdanach dworskie narady, spotkania z Radziwiłłami
Częstochowa – Jasna Góra Oblężony klasztor obrona twierdzy, sceny religijne
Wola Justowska Kościół w Upicie ostatnia scena rehabilitacji Kmicica

Jakie zagraniczne lokalizacje pojawiły się w „Potopie”?

Choć akcja powieści Sienkiewicza toczy się głównie w granicach dawnej Rzeczypospolitej, filmowa ekipa musiała wyjechać poza dzisiejszą Polskę. Część ziem litewskich i ruskich znalazła się po II wojnie światowej w granicach ZSRR, dlatego w latach 70. spora część planu zdjęciowego znalazła się na terenach obecnej Ukrainy, Białorusi i Litwy.

Podhorce i Olesko – filmowe Kiejdany i Taurogi

Podhorce, położone około 100 km na wschód od Lwowa, to jedna z najokazalszych rezydencji arystokratycznych dawnej Rzeczypospolitej. Zespół pałacowo‑parkowy, projektowany w typie palazzo in fortezza, idealnie wpisał się w wizję magnackiej siedziby Radziwiłłów. W filmie pałac udaje zamek w Kiejdanach, gdzie Janusz Radziwiłł ogłasza zdradę Jana Kazimierza.

Sąsiednie Olesko „zagrało” Taurogi – miejsce przetrzymywania Oleńki pod opieką Bogusława Radziwiłła. Oba zamki, należące dziś do Lwowskiej Galerii Obrazów, są wpisane w krajobraz, który w latach 70. wymagał głównie uporządkowania, a nie budowania od zera. To skróciło czas przygotowań, a jednocześnie pozwoliło zachować autentyczne detale architektoniczne.

Zamek w Podhorcach był na tyle sugestywny, że do dziś wielu widzów jest przekonanych, iż ogląda na ekranie prawdziwe Kiejdany Radziwiłłów, a nie rezydencję położoną na terenie dzisiejszej Ukrainy.

Mińsk i okolice Kijowa

Atelier pod Mińskiem stało się miejscem budowy największych dekoracji: Wołmontowicz, Lubicza i Pacuneli. To tam kręcono scenę szturmu na Lubicz oraz legendarny pojedynek Kmicica z Wołodyjowskim. Aby dodać mu dynamiki, reżyser z operatorem, Jerzym Wójcikiem, zrezygnowali z nocnych zdjęć i przenieśli walkę do deszczu – ulewa była w całości tworzona przez strażackie sikawki.

Pod Kijowem z kolei powstała wielka bitwa ze Szwedami. Wykorzystano tam radziecki pułk kawalerii – konie i żołnierzy z Mosfilmu – co pozwoliło na nakręcenie szerokich planów z setkami jeźdźców. Upalna pogoda, sięgająca 40 stopni Celsjusza, zmuszała ekipę do zraszania planu po każdej szarży, żeby końskie kopyta nie podnosiły chmur kurzu.

Litewskie Wodokty i Wołmontowicze

Część miejsc z powieści, takich jak Wodokty czy Wołmontowicze, miała swoje odpowiedniki w realnych wsiach na terenie dzisiejszej Litwy i Białorusi. Filmowe Wodokty powstawały częściowo w Bogusławicach, a częściowo w dekoracjach mińskiego studia. W przypadku Wołmontowicz także dominowały dekoracje – Hoffman świadomie łączył istniejącą zabudowę z elementami scenografii, aby uzyskać wrażenie żyjącej, ale jednocześnie zagrożonej wojną wsi.

Jak powstawały sceny bitewne i scenografia „Potopu”?

Duża część pamiętnych scen to rozległe batalistyki, pojedynki i oblężenia. To właśnie one najmocniej korzystały z konkretnej geografii – równin, wzgórz i zamkowych bastionów – oraz z ogromnej liczby statystów i rekwizytów.

Bitwy pod Kijowem i na poligonach

Największą bitwę nakręcono na rozległych terenach w okolicach Kijowa. Pułk kawalerii radzieckiej, udostępniony przez Mosfilm, zapewnił skalę, której w ówczesnej Polsce nie dałoby się łatwo osiągnąć. Kaskaderzy wykonywali skoki z koni, upadki pod kopyta i zderzenia formacji – wszystko w naturalnym terenie, bez cyfrowych efektów, które w 1974 roku oczywiście jeszcze nie wchodziły w grę.

Bogusławice i inne polskie poligony posłużyły jako przestrzeń do mniejszych potyczek, przemarszów i rajdów jazdy. Paradoksalnie, współczesne wojskowe zaplecze – drogi dojazdowe, zaplecze techniczne – bardzo pomagało logistycznie, chociaż na ekranie widzimy tylko „czystą” przyrodę i wojsko w XVII‑wiecznych zbrojach.

Obrona Jasnej Góry i szturm Lubicza

Oblężenie Częstochowy wymagało połączenia realnej architektury klasztoru z makietami i dodatkowymi fragmentami murów. Działa szwedzkie, w tym słynna kolubryna, zbudowano specjalnie na potrzeby filmu. Dzięki temu można było bezpiecznie symulować trafienia w mury i dachy, używając ładunków pirotechnicznych oraz efektów dymnych.

Szturm Lubicza, nagrywany w Mińsku, był z kolei popisem pracy scenografów i kaskaderów. Wzniesiono pełnowymiarowe drewniane zabudowania, które można było naprawdę podpalić – tak, by kamera uchwyciła płonące dachy, walące się belki i desperacką obronę dworu. To jedna z przyczyn, dla których budżet „Potopu” sięgnął tak wysokiego poziomu w realiach lat 70.

23 tysiące kostiumów i rekwizyty z muzeów

Skala produkcji doskonale widoczna jest także w kostiumach. Do filmu uszyto około 23 tysiące kostiumów, oddających różnice między szlachtą, magnaterią, chłopami, duchowieństwem i wojskami różnych stron konfliktu. Strój Kmicica, z biegiem fabuły coraz bardziej postrzępiony i zabrudzony, miał odzwierciedlać jego upadek i powolną moralną przemianę.

Rekwizyty zwożono z całego kraju, a najcenniejsze elementy pochodziły m.in. ze skarbca jasnogórskiego i z zasobów Wawelu. Dzięki temu wnętrza nie wymagały nadmiaru dekoracji – same obrazy, zbroje i lichtarze wypełniały kadry historią, którą polski widz rozpoznawał intuicyjnie.

Czy filmowe lokalizacje „Potopu” można dziś zwiedzać?

Większość miejsc wykorzystanych przez Hoffmana pozostaje dziś dostępna dla turystów. Wawel, Jasna Góra, Pieskowa Skała czy kościół na Woli Justowskiej są otwarte dla odwiedzających, a na części z nich znajdziesz wzmianki o filmowej przeszłości. Z kolei Podhorce i Olesko – często określane jako „perły architektury dawnej Rzeczypospolitej” – leżą na terenie dzisiejszej Ukrainy, ale nadal przyciągają osoby zainteresowane historią i kinem.

Instytucje takie jak Instytut Polonika czy lokalne fundacje prowadzą prace inwentaryzacyjne i rewaloryzacyjne w Podhorcach – obejmują one około 20 hektarów założenia parkowego z zamkiem i kościołem. To szansa, by w przyszłości jeszcze lepiej wyeksponować zarówno wartość historyczną rezydencji, jak i jej obecność w filmie „Potop”. W Polsce natomiast coraz częściej mówi się o turystyce filmowej jako realnej szansie rozwoju dla miast i gmin – przykłady Jeruzala z „Rancza” czy Sandomierza z „Ojca Mateusza” pokazują, jak mocno kino może ożywić konkretne miejsce.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Gdzie kręcono najważniejsze sceny filmu Potop Jerzego Hoffmana?

Zdjęcia realizowano m.in. w Krakowie, Częstochowie, na zamkach Pieskowa Skała i Podhorce oraz w plenerach pod Kijowem, Mińskiem i Zakopanem.

Ile trwały prace nad filmem i jak duża była skala produkcji?

Prace zdjęciowe zajęły ponad dwa lata i 535 dni zdjęciowych, a budżet i liczba statystów oraz kostiumów były ogromne jak na tamte czasy.

Jakie miejsce w Krakowie użyto jako rezydencję Radziwiłłów?

Wawel posłużył za rezydencję Radziwiłłów, wykorzystano jego dziedziniec, arkady i wnętrza jako litewskie Kiejdany.

Gdzie nakręcono scenę obrony Jasnej Góry?

Obronę klasztoru filmowano w prawdziwym sanktuarium paulinów w Częstochowie, z dodatkowymi elementami scenografii zwiększającymi efekt oblężenia.

Co zagrało miejsce finałowej sceny, w którym Kmicic odzyskuje dobre imię?

Ostatnia scena powstała w drewnianym kościele na Woli Justowskiej, pierwotnie pochodzącym z Komorowic.

Jakie zagraniczne lokalizacje wykorzystano w filmie?

Ekipa kręciła również na terenach ówczesnego ZSRR, m.in. w Podhorcach, Olesku, Mińsku i pod Kijowem, odtwarzając miejsca z dawnej Rzeczypospolitej.

Ile kostiumów uszyto na potrzeby filmu i skąd pochodziły rekwizyty?

Na planie powstało około 23 tysięcy kostiumów, a cenne rekwizyty sprowadzono m.in. ze skarbca Jasnej Góry i zbiorów Wawelu.

Redakcja comixgrrrlz.pl

Pasjonaci gier, komiksów i nowoczesnych technologii. Opisujemy dla was najciekawsze gry komputerowe, pozycje na Xbox'a i Androida. Polecamy także najciekawsze seriale, podpowiadamy co robić w wolnym czasie i opisujemy wydarzenia kulturowe! Zostań z nami na dłużej.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?