0

Koniec miłości – recenzja “Baby’s in black”

“Kończy się miłość i kończy się komiks, pozostawiając nas z uczuciem niedosytu. Według opisu z okładki i po początkowych kilkunastu stronach „Baby’s in black”, rzeczywiście mamy wrażenie, że śledzimy koleje związku Stu i Astrid. Potem jednak album Bellstorfa przemienia się w twór o wszystkim, a więc o niczym. (…)”

Przeczytaj całą recenzję Baby’s in black.

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *