0

Polskie pigułki

polskie-pigulkiPilules polonaises (Polskie pigułki), czyli blog Fanny Vaucher doczekał się wydania papierowego. W grudniu, nakładem wydawnictwa Bęc Zmiana ukazała się książkowa wersja w języku polskim i angielskim.

Polskie pigułki to blog o Warszawie. Autorka tak mówi o projekcie: Pigułki przeciwbólowe towarzyszyły mi w przeprowadzce ze Szwajcarii do Warszawy – ich biało­‑czerwony kolor jest zupełnie jak flaga Polski. Do dziś ich nie zużyłam, więc rok spędzony tutaj nie był aż tak bolesny.
Zaczęłam prowadzić bloga Pilules polonaises bez refleksji o tym, „dlaczego to robię”, kompletnie spontanicznie, intymnie – dla siebie. Myślę, że na początku właśnie w ten sposób usiłowałam oswoić się z nowym środowiskiem. Ale nie nazwałabym tego terapią, raczej potrzebą zrozumienia, zbudowania więzi emocjonalnej z miejscem, próbą zakorzenienia się i polubienia swojego nowego otoczenia. Przyjechanie do Warszawy jest trochę czymś innym niż na przykład przybycie do San Francisco, bo Warszawa wymaga czasu i cierpliwości i determinacji w odkrywaniu wszystkiego krok po kroku. Po prostu trzeba chcieć się z nią zmierzyć, a nie biernie oczekiwać, że jej piękno rzuci się nam w oczy.

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *