0

Mężczyzna i łabędź. Recenzja „Pasterza”

pasterz-oklAnnę Sailamaa wypada pochwalić za pozbawioną zbędnych szczegółów, surową kreskę oddającą atmosferę miejsca akcji, pewnie należą się jej też słowa uznania za to, że jednak zaraziła mnie uczuciami panującymi na stronach Pasterza, jednak tak naprawdę niewiele z tego wynika.

Michał Misztal recenzuje Pasterza Anny Sailamaa.

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *