0

Wielka Recenzja Wielkiego Atlasu

cioty-plUkształtowana zostałam w dużej mierze przez literaturę fanowską typu slash, produkcje z gatunku yaoi czy boys love (w ramach wyjaśnienia: wszystkie te twory traktują o homoseksualnych męskich romansach, czasem realistycznie, czasem bardzo, bardzo nie). Wszystkie te produkcje, które dotychczasowo zgłębiałam były urocze, pełne kwiatków, motylków, dramatycznych zwrotów akcji i przedstawione w ładny, miły sposób. Taki zagraniczny. Lektura „Lubiewa” była dla mnie nie lada kulturowym szokiem.

Marta Tymińska recenzuje Wielki Atlas Ciot Polskich, a każdej z zamieszczonych historii przyznaje fiutkopunkty.

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *