0

Miłe złego początki… Recenzja „Lost Girls”

„W „Zagubionych dziewczętach” punktem wyjścia jest założenie, że życie Wendy, Alicji i Dorotki nie skończyło się na pokwitaniu, a przygody jakie przeżywały w Nibylandii, Krainie Czarów i Krainie Oz, to nic innego jak próba poradzenia sobie, z często traumatycznymi, wspomnieniami związanymi z inicjacją seksualną, pierwszą miesiączką czy pierwszą masturbacją. (…)”

Katarzyna Hordejuk pisze o Zagubionych dziewczętach. Przeczytaj całą recenzję.

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *