2

Suka #1

W zapowiedziach wydawniczych na bieżący rok warszawskiej oficyny Timof comic znajduje się drugi album z przygodami Suki. Dlatego myślę, że warto przypomnieć pierwszy tom. Komiks ten, autorstwa scenarzystki Jeleny Woronowicz i rysownika Andrieja Tkalenko, ukazał się w Polsce w 2008 roku. Składa się z trzech różnej długości nowel, połączonych ze sobą postacią głównej bohaterki.

Przyznaję, nie czytałem książki „Piknik na skraju drogi” braci Arkadija i Borysa Strugackich, nie oglądałem filmu „Stalker” w reżyserii Andrieja Tarkowski, nie grałem także w grę „S.T.A.L.K.E.R.” – podobno na tych pozycjach został oparty scenariusz komiksu. Nie można, co prawda, mówić o dosłownej adaptacji, raczej o odwzorowaniu postapokaliptycznego świata po lądowaniu Obcych. Obcy wylądowali i odlecieli, pozostawiając po Dniu Lądowania toksyczne śmietniska nazwane Strefami. W tych terenach powstały różnego rodzaju paranormalne anomalie, a prawa fizyki „zwariowały”. Dlatego przebywanie na tych terenach jest śmiertelnie niebezpieczne.
Jedna z takich stref znajduje się w Moskwie. Strefa, inaczej zwana Zoną, jest przestrzenią zamkniętą, otoczoną wysokim murem, na którym znajdują się wieżyczki strzelnicze, a strażnicy, uzbrojeni w karabiny snajperskie, strzelają bez ostrzeżenia do wszystkich (do wszystkiego), co próbuje dostać się lub wydostać ze Strefy Zero. Śmiałków, którzy na własne ryzyko, poruszają się w zamkniętej Strefie nazywa się Stalkerami – jedni szukają tam obcych artefaktów, żeby sprzedać je potem na czarnym rynku, inni próbują uciec przed władzami. Jak mówi narratorka: „I jednych, i drugich wyłapywano, a potem wieszano przy murze, ku przestrodze”. Państwo siłą narzuciło porządek, zmieniając ustrój na totalitaryzm, w którym ładu pilnują paramilitarne siły PSP.

Jak już wspomniałem, główną bohaterką, która spaja zawarte w albumie nowele, jest młoda dziewczyna, stalkerka o ksywie Suka. Czytelnik poznaje ją w chwili, gdy ginie Kaban –towarzysz, przyjaciel i opiekun, który nauczył ją tego, jak bezpiecznie poruszać się po Strefie. Został zastrzelony strzałem w plecy. Suka bierze odwet i, w myśl biblijnego prawa „oko za oko”, zabija wszystkich, którzy brali w tym bezpośredni udział. Jednak gdy dopada (w kościele!) herszta morderców, ten wyjawia informację, że śmierć Kabana nie była przypadkowa, że było to zlecenie. Niestety nie udaje mu się wyznać nic więcej, gdyż zostaje zastrzelony przez kogoś ukrywającego się w cieniu. Kto rzeczywiście stoi za śmiercią Kabana i dlaczego został zamordowany – to pytania, które nurtują bohaterkę przez cały album. Należy dodać, że w tym tomie nie poznajemy odpowiedzi, nawet o pół kroku się do niej nie zbliżamy. Chociaż w jednej z końcowych scen, gdy w tunelach metra Suka spotka projekcję swego przyjaciela, który mówi: „Zabili mnie przez ciebie” oraz „Tam, w kościele, jak… załatwiłaś zgniłka, poza tobą, nim i strzelcem, był jeszcze ktoś czwarty. (…)On odpowie ci na wszystkie pytania”.

Osoba głównej bohaterki wzbudza u czytelnika sympatię. Jest to młoda, dzielna, silna, samotna kobieta, która potrafi sobie radzić w trudnych sytuacjach. Jest morderczo skuteczna, wie jak używać noża i kuszy (Co prawa zastanawia mnie, dlaczego akurat kuszy? Skoro wszyscy wokoło używają karabinów snajperskich i rewolwerów…). Nie rozczula się nad sobą, umie o sobie zadbać. Nie tylko zresztą o siebie, ma „ludzkie odruchy”. W ostatniej, najdłuższej noweli, która nosi tytuł „Cienie przeszłości”, pomogła, zaopiekowała się przypadkowo spotkanym w Strefie gościem. Suka trochę przypomina mi Zee – postać występującą w komiksie „DMZ” autorstwa Briana Wooda (scenariusz) i Riccardo Burchielliego (rysunki).

Jelena Woronowicz i Andrij Tkalenko zrobili dobry, rozrywkowy komiks. Z wartką akcją, wyrazistą postacią kobiecą, który czyta się z niesłabnącym zainteresowaniem. Czekam niecierpliwie na drugi album.

Zobacz także:

2 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *