0

Złudne nadzieje

„Pierwszy tom spin-offu „Kriss de Valnor” był przyzwoitym średniakiem. Ponad rok czekaliśmy z rozbudzonymi nadziejami na ciąg dalszy, na odkrywanie przez Yvesa Sente kart z przeszłości czarnowłosej wojowniczki, scharakteryzowanie jej w intrygujący i inny niż na kartach „Thorgala” sposób. Jaki jest efekt końcowy?”

Przeczytaj recenzję najnowszego tomu Kriss de Valnor.

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *