1

„Jak dojrzewać i nie zwariować” – kulisy powstania

Broszura Grupy Edukatorów Seksualnych Ponton Jak dojrzewać i nie zwariować powstała z myślą o młodzieży w wieku gimnazjalnym i ponadgimnazjalnym a więc od 13 do powiedzmy 20-któregoś roku życia. Dlaczego taka duża rozpiętość wiekowa? Ponieważ jesteśmy, można powiedzieć, ofiarami systemu edukacji, elementarna wiedza dotycząca ciała, seksualności, relacji, z którą osoby w innych krajach mają szansę zetknąć się już od najmłodszych lat swojej edukacji, jest w polskiej szkole tematem tabu. Jeśli ktoś ma szczęście mieć takie zajęcia w szkole, to na ogół są one prowadzone na zatrważająco niskim poziomie, przez nieprzygotowanych nauczycieli/nauczycielki. Jeśli kogoś zainteresował ten temat polecam raport Pontonu: Jaka jest naprawdę edukacja seksualna w Polsce: http://www.ponton.org.pl/downloads/Raport_Jaka_Edukacja_Seksualna_Grupa_Ponton_2009.pdf

Nie twierdzę, że nie ma w Polsce w ogóle fajnych, mądrych pedagogów, pedagożek, prowadzących zajęcia z edukacji seksualnej, ale myślę, że to rzadkość. Ktoś może powiedzieć, no tak ale przecież mamy Internet. Jednak według badań GUS tylko 34% Polaków powyżej 16 roku życia korzysta z Internetu. Zresztą, żeby szukać informacji na temat seksu trzeba wiedzieć czego szukać i znać odpowiednie nazewnictwo. Jeśli posługujemy się potocznym określeniami na części ciała czy czynności seksualne, to informacje jakie znajdziemy w necie, nie będą rzetelne. Jak do tego dodamy świat mediów i reklam, który jest maksymalnie nasycony seksem, to mamy mieszankę wybuchową. Młody człowiek, który prawie nic nie wie na temat fizjologii swojego ciała, ale dowiaduje się, że żeby być cool musi uprawiać seks. Najsmutniejszą cenę tego ponoszą młode dziewczęta, mieliśmy w ciągu ostatnich paru lat do czynienia z dramatami nastolatek, których udałoby się uniknąć, gdyby w odpowiednim momencie ktoś im powiedział jak uniknąć niechcianej ciąży i że na seks nie zawsze trzeba się zgadzać. No ale skoro osoby odpowiedzialne za edukację chowają głowę w piasek, albo uważają, że promowanie wartości katolickich wystarczy, to nie dziwne, że mamy nastolatki, które rodzą w szatni szkolnej, albo samobójstwa osób, molestowanych seksualnie w szkole.

Powstanie kilka lat temu Grupy Edukatorów Seksualnych Ponton, jest reakcją na taki właśnie stan rzeczy. To grupa wolontariuszy i wolontariuszek, którzy codziennie po szkole, pracy „niosą kaganek oświaty” czyli odpowiadają młodym ludziom na forum internetowym na pytania dotyczące dojrzewania, seksualności, relacji, chodzą do szkół i innych placówek, gdzie prowadzą pogadanki na temat antykoncepcji, organizują akcje uliczne promujące bezpieczny seks, prowadzą telefon zaufania dla młodzieży itp. A wszystko to ze świadomością, że jesteśmy kroplą w morzu potrzeb młodych ludzi. Broszura Jak dojrzewać i nie zwariować powstała jako jedno z narzędzi do pracy z młodzieżą. W środku czytelnik i czytelniczka znajdą informacje na temat fizjologii i anatomii narządów płciowych, na temat antykoncepcji, dojrzewania, higieny, relacji, orientacji seksualnych, praw seksualnych itp. W zamyśle jest to swego rodzaju kompendium dojrzewania. Chcielibyśmy, żeby broszura dotarła do różnych szkół, placówek, zwłaszcza z małych miasteczek i wsi, w których trudno o dostęp do informacji zawartych w książeczce.

Dlaczego wybrałam Asię Bordową jako ilustratorkę? Tak naprawdę gdy dostałam propozycję od koordynatorki Pontonu by opracować broszurę o dojrzewaniu, to jak pomyślałam o ilustracjach, to od razu miałam przed oczyma Aśkę. Znamy się i lubimy od wielu lat, razem współpracowałyśmy przy organizowaniu różnych akcji anarchofeministycznych. Lubię styl rysowania Asi, wiem, że ma podobną do mojej wrażliwość na kwestie społeczne i polityczne. W moim odczuciu broszura jest polityczna, zwłaszcza jeśli odniesiemy do niej hasło radykalnego feminizmu „prywatne jest polityczne”, a w tym kraju seksualność, ciało są polem rozgrywek politycznych. I szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie współpracy z osobą, która nie ma podobnych do moich „rozkmin” w tym temacie. Przy okazji chciałabym Bordowej podziękować za jej cierpliwość, zdarzało się, że podczas pracy nad broszurą w środku nocy, wysyłałam sms-a, żeby narysowała to i to. A ona na to tylko „ok. daj mi chwilkę”. Mam nadzieję, że jeszcze będziemy miały okazję współpracować przy tworzeniu jakiejś publikacji.

Zapraszam czytelników i czytelniczki Comix Grrrlz, pracujących z młodzieżą do zgłaszania się po bezpłatną broszurę, niebawem będzie można ją również ściągnąć ze strony Pontonu: www.ponton.org.pl

Zobacz także:

One Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *