1

Zeszyty komiksowe #3

„Zeszyty Komiksowe” to magazyn poruszający szeroko rozumianą tematykę komiksologiczną, przy czym skupia się głównie na polskich realiach. Do tej pory ukazały się trzy numery tego wychodzącego co pół roku periodyku – pierwszy numer traktował o anty-bohaterach, drugi dotyczył polskiej rzeczywistości ukazanej w komiksach, ostatni zaś, z marca 2005 r., poświęcony jest kobietom w komiksach. Redaktorem naczelnym i pomysłodawcą pisma jest mieszkający na stałe w Kanadzie Michał „Błażej” Błażejczyk.

„Zeszyty Komiksowe” aspirują do bycia poważną publikacją analizującą medium komiksowe. Ze swojego zadania wywiązują się wzorowo – znajdziemy tu i ciekawe teksty pisane przez szerokie spektrum autorów i autorek, jak i interesujące, często niepublikowane wcześniej komiksy lub ich fragmenty.

W numerze poświęconym kobietom w komiksie połowa artykułów wyszła z pod pióra kobiet, połowę zaś napisali mężczyźni. Znajdują się tu zarówno teksty o tym jak kobiety przedstawiane są w tym medium, jak i słów kilka o twórczyniach komiksów. „Zeszyty Komiksowe” walczą ze stereotypami dotyczącymi komiksów (że są to publikacje dla dzieci, pryszczatych nastolatków czy analfabetów), a także ze stereotypami dotyczącymi płci w komiksie.

Autorzy i autorki zastanawiają się dlaczego tak mało kobiet sięga po komiksy, dlaczego niewiele zajmuje się ich rysowaniem oraz czy istnieją skierowane do dziewczyn publikacje popularyzujące komiksy. „Zeszyty Komiksowe” przede wszystkim pokazują jednak, że w Polsce są inne rysowniczki oprócz Szarloty Pawel, twórczyni „Przygód Jonka, Jonki i Kleksa,” która przetarła im szlaki. W magazynie zaprezentowano młode pokolenie rysowniczek: prace tzw. teamu kreatywnego czyli Joanny Saneckiej i Sylwii Resteckiej, Natalii Wojtczak (publikującej w „Zadrze”), Poli Dwurnik, Aleksandry Czubek-Spanowicz, Dagmary Matuszak, Joanny Karpowicz i wielu innych. Nie zabrakło też Agaty „Endo” Nowickiej, twórczyni głośnego blogu parakomiksowego.

Wśród autorów artykułów panuje zgodność co do tego, że większość komiksów rysowanych przez mężczyzn (stanowiących gros komiksowych twórców) ujmuje relacje damsko-męskie w sposób stereotypowy; kobieta znajduje się gdzieś w tle, nie ukazuje się jej sposobu myślenia i często sprowadza się ją jedynie do roli „gadających cycków.” Jednocześnie jednak trzeba zauważyć, że w ten sposób przedstawia się kobiety również w inny sztukach popularnych, których komiks jest przecież nieodłączną częścią.

Ale powoli coś zaczyna się zmieniać i coraz więcej publikacji przestaje być seksistowska. „Zeszyty Komiksowe” poświęcają wiele miejsca tak komiksowi głównego nurtu, jak i undergroundowemu czy feministycznemu.

Obraz jaki wyłania się po lekturze wszystkich tekstów pokazuje, iż tzw. „komiks kobiecy” nie jest eskapistyczny, jest za to autobiograficzny i ma za zadanie sportretować otaczającą nas rzeczywistość. A wiele rysowniczek chcąc zmierzyć się ze swoimi problemami, czy szerzej z problemami wielu kobiet, po prostu usiłuje przelać je na papier. I tak np. w wydawanej cyklicznie w latach 1970-1991 amerykańskiej antologii „Wimmen’s Comix” poruszano takie tematy jak nieprzyjemne doświadczenia z dzieciństwa czy menstruacja; Marjane Satrapi zaś, autorka wydanego ostatnio czterotomowego „Persepolis,” opowiada historię swojego życia w Iranie, a polski team kreatywny stworzył komiks o aborcji. U kobiet-rysowniczek trudno szukać superbohaterek a raczej dziewczyn próbujących w jakiś sposób odnaleźć się w rzeczywistości społecznej, próbujących pogodzić pracę zawodową z życiem osobistym.

Numer „Zeszytów Komiksowych” poświęcony kobietom pozytywnie mnie zdziwił, a wszystkie artykuły pochłonęłam jednym tchem. Większość z nich napisana jest żywym, ciekawym językiem a ich autorki i autorzy nie mieli problemów z przekazaniem swoich racji. Jedynym według mnie mankamentem publikacji jest brak notek biograficznych o autorach tekstów. Dobrym natomiast pomysłem jest umieszczenie omówienia komiksowych nowości wydawniczych w każdym numerze pisma.

Link do strony „Zadry”: http://www.efka.org.pl/?action=gl&ID=5

Zobacz także:

One Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *