0

Girl’s Only

image021Japonia to kraj gdzie podejście do erotyki zdecydowanie różni się od tego na Zachodzie. Zarazem rynek wydawniczy wręcz zalewany pozycjami, gdzie między dwiema (lub więcej) dziewczętami tworzy się więź emocjonalna, a czasem i fizyczna. Łącząc te dwa zjawiska, wydawnictwo Pot Pub zaprezentowało zbiór Girl’s Only.

Na komiks ten składa się dwanaście shortów publikowanych w latach 2002-2005 na łamach magazynu Carmilla – japońskiego pisma skierowanego do lesbijek. W przeciągu czterech lat ukazało się dziesięć numerów oferując czytelniczkom między innymi: wywiady, teksty tematyczne, kamasutrę, przewodnik po klubach, poradniki i wspomniane krótkie mangi.

Wydanie zbioru w 2007 roku nie jest przypadkowe. Postępujący przez ostatnie dwa lata intensywny rozwój rynku shoujo-ai/yuri oraz towarzyszące temu zjawisku zwiększenie różnorodności scenariuszy sprzyjają sięganiu po takie publikacje starszych czytelników. Coraz częściej zdarza się bowiem, że nie mamy już do czynienia z grzecznymi opowiastkami o dwóch trzymających się za ręce uczennicach, lecz o parach aktywnie korzystających z uroków życia. I takie jest też Girl’s Only.

Antologia prezentuje historie sześciu autorek (Chika Itou, Tsubaki Otosaki, Yukiko Kawanishi, Sister Midnight, Meguro i Moti), połączone motywami rodem z filmów XXX. Czego więc może spodziewać się osoba sięgająca po tę publikację? Scen łóżkowych z udziałem kobiet, rozgrywających się w różnorodnych miejscach i z różnorodnymi dodatkami. Trzeba przyznać, że wyobraźnia kreatorek jest imponująca. Bohaterki niemalże każdej historii są fetyszystkami, a sado- masochizm , masturbację i używanie erotycznych gadżetów mają opanowane do perfekcji.
Zbiór rozpoczynają shorty stworzone przez Chikę Itou. W zajmujących prawie sto stron opowieściach autorka przedstawiła między innymi swoje rozumienie naprawy samochodu, używania rakiety tenisowej i maszynki do golenia. Komiksy Tsubaki Otosaki wyróżnia próba podjęcia tematyki w bardziej poważny (i momentami dramatyczny sposób) niż w pozostałych, ograniczających się jedynie do seksualnych ekscesów fabułach. Duet Sister Midnight (rysunek) i Yukiko Kawanishi (scenariusz) skoncentrował się na przedstawieniu ogromu potrzeb nękających przebywające w celach więźniarki oraz degenerację strzegących ich strażniczek. Twórczość Meguro ograniczona została do zaprezentowania jednego shorta w klimatach biurowego romansu. Moti natomiast przedstawia to co szczególnie kojarzone jest z japońskim komiksem: lolitki, szkolne mundurki, bohaterkę w kostiumie wojowniczki i obdarzoną super mocami.

Pod względem graficznym na plus wyróżniają się opowieści zilustrowane przez Sister Midnight, przywodząca na myśl styl Ivana Valeza Jr., oraz Tsubaki Otosaki, której kreskę porównać można do rysunków Eriki Sakurazawy i Kahori Onoduki. Reszta shortów wizualnie prezentuje poziom typowej mangi hentai czyli skoncentrowanie się głównie na anatomicznych szczegółach niż różnicowaniu profili czy też detalach otoczenia. Całość wydrukowana została w tonacji biało – różowej, co powoduje, że po kilkunastu minutach lektura staje się męcząca dla oczu.

Słowem podsumowania, sięgając po Girl’s Only trzeba mieć na uwadze z jakim komiksem mamy do czynienia. Nie jest to bowiem publikacja josei w podobieństwie tego co prezentowała antologia pokroju Phryne. Choć w obu przypadkach chodzi o erotykę, tak jedynym wspólnym motywem jest tutaj homoseksualna miłość. Girl’s Only do gatunku josei zdecydowanie nie należy. To erotyka w najczystszej japońskiej postaci, a więc mocna, z gdzieniegdzie pojawiającymi się „tentacle monsters” i wyuzdanymi praktykami seksualnymi. Aż trudno uwierzyć, że takie mangi publikowane były w pozornie zwyczajnym branżowym magazynie.

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *