0

Pieta

image043

Haruno Nanae znana jest szerszemu gronu czytelników komiksu japońskiego głównie jako autorka mangi shoujo o tytule Papa Told Me. Inna z jej publikacji – Pieta, ukazała się nakładem wydawnictwa Young You już siedem lat temu, a mimo to wciąż jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych tytułów wśród fanów yuri na całym świecie.

Pieta to komiks obyczajowy, w którym w głównych rolach obsadzone zostały dwie młode dziewczęta. Obserwujemy je przy codziennych zajęciach, poznajemy ich problemy i śledzimy narodziny związku, może nie idealnego ale na pewno szczęśliwego. Sahoko poznajemy w momencie gdy jak większość japońskich licealistek jest zmuszona zdecydować się na któreś z możliwych kółek pozalekcyjnych. Jako, że dziewczyna rozpoczęła naukę w połowie semestru, próbuje znaleźć swoje miejsce pośród pozostałych uczennic. Przez przypadek poznaje jedną z „lokalnych atrakcji” – Rio i niemal od razu wzbudza jej zainteresowanie. Dziewczyna zaczyna zabiegać o możliwość spotkania z nową licealistką, która jednak, przynajmniej początkowo, ją lekceważy. Kiedy wreszcie dochodzi do konfrontacji, obie panny rozstają się w niezbyt miłych okolicznościach. Pomimo tego zajścia Rio budzi coraz większe zainteresowanie Sahoko i kiedy nie pojawia się na zajęciach, dziewczyna postanawia odwiedzić ją w domu. Stanowi to przełomowy moment w ich relacjach. Obie bohaterki spędzają ze sobą coraz więcej czasu. Zaczyna łączyć je coraz głębsza więź. W efekcie Rio powoli wychodzi z kokonu w którym skryła się przed światem, natomiast Sahoko zaczyna angażować się w niezbyt zdrowe relacje pomiędzy swoją przyjaciółką a jej macochą, stając się w ten sposób uczestniczką traumatycznych doświadczeń.

Mimo, że opisywany komiks reprezentuje „nową falę yuri”, autorka część akcji umiejscowiła w murach szkoły. Może to automatycznie narzucać skojarzenia z niezbyt ambitnymi pozycjami o licealistkach, charakterystycznymi dla nurtu shoujo-ai. Taki wybór miejsca akcji miał jedynie na celu stworzenie bohaterkom możliwości zapoznania się. Większa część fabuły rozgrywa się bądź to w szpitalu bądź też w domu jednej z nich. Mimo młodego wieku obu dziewczyn, czytelnik nie uświadczy tu głębokich spojrzeń w oczy i górnolotnych wyznań. Bohaterki są bardzo dojrzałe, w swoim życiu zdążyły już wiele doświadczyć, szczególnie Rio mająca za sobą próby samobójcze, utratę matki, pobyt w szpitalu psychiatrycznym. W Piet’cie nie brak erotyki, nie eksponowanej bezpośrednio lecz zasugerowanej głównie w dialogach. Niewątpliwie za atut tego komiksu można uznać obsadzenie w głównej roli, dziewczyny w typie butch, co również jest rzadkością w pozycjach skierowanych do nieco młodszych czytelników. Za główny mankament uznać można zbytnie przedramatyzowanie w kilku sytuacjach, ale nie wpływa to znacząco na końcową ocenę tytułu.

W Piet’cie mamy do czynienia z raczej oszczędnym (choć nie do tego stopnia co na przykład w Blue) designem. Charakterystyczne jest, że Haruno Nanae prawie w ogóle nie używa rastrów. Mimo oszczędnej kreski autorce udaje się bardzo dobrze oddać emocje postaci. Jej styl wyróżnia jeszcze jedno. Przykłada się ona do rysowania właściwie tylko Rio i Sahoko, pozostali bohaterowie zostali sportretowani typowo i niezbyt zróżnicowanie. Także postacie odgrywające złe role są pokazane w charakterystyczny, nieco „szkaradny” sposób (przykładowo macocha Rio).

Autorka doskonale komponuje dialogi z kadrami. Sprawne uchwycenie konkretnych momentów pozwala jeszcze lepiej wczuć się w przedstawianą sytuację. Licznie występujące tu wspomnienia Rio z lat dziecięcych, znacznie ułatwiają zrozumienie fabuły. Duże wrażenie robią też sceny ukazujące cierpienia Rio i jej zachowanie świadczące jak trwały ślad pozostawiły na jej psychice doświadczenia z wcześniejszych lat.

Pieta to przede wszystkim komiks o miłości. Płeć głównej pary nie ma tu znaczenia. Jest to po prostu ciekawie opowiedziana historia o rodzącym się uczuciu pomiędzy dwoma zupełnie odmiennymi osobami, które pomimo tragicznych życiowych doświadczeń potrafią znaleźć wspólne szczęście. Może właśnie to czyni z Piety komiks po który sięgnąć mogą nie tylko czytelnicy w wieku bohaterek, ale także ci starsi, zainteresowani komiksem obyczajowym na całkiem niezłym poziomie.

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *